Setman.pl
http://setman.pl/forum/

POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !
http://setman.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=35
Strona 2 z 3

Autor:  Gość [ czwartek, 5 lis 2009, 20:16 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Angel napisał(a):
Tak, i w szkole nie nauczyli najmniejszych podstaw zdrowego myslenia. Cały czas poszerzają program nauczania, oczekując coraz więcej przyswajanych wiadomości z chemii, fizyki, matematyki. Życie to nie matematyka. Nie nauczyli nas szczęścia, jak być dobrą matką, jak być dobrą żoną, jak stworzyć cudowną rodzinę. :sciana:


A to szkoła jest od tego żeby uczyć jak być dobrą matką i żoną? :O Szkoła ma uczyć szczęścia? :O

Autor:  laurka [ czwartek, 5 lis 2009, 22:09 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Miło by było, jakby część programu nauczania poświecili na naukę rzeczy pożytecznych np: takich jak napisała Angel. :) Jeśli ktoś nie pragnie poświęcić się zawodowo dziedzinie pokrewnej np: chemii czy fizyce, to na nic mu te pare lat nauki tych przedmiotów, z których i tak niewiele potem pamietamy. :sciana: :sciana: :sciana:

Autor:  phonix [ sobota, 20 lut 2010, 16:04 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Myślę, że pochwica nie jest chorobą, ale utrudnia życie na tyle...że myśl o niej pojawia się nie tylko za każdym razem kiedy zbliża się stosunek seksualny, ale i....nawet wtedy...gdy słyszy się o tym jak Twoi znajomi maja udane życie erotyczne i że nikt oprócz Ciebie nie ma takiego problemu...nie wiem jak to jest go nie mieć....bo dla mnie jest to już na porządku dziennym-użerać się z myślą, że nie mogę, a chcę...jestem jeszcze przed terapia, ale mam nadzieje, że Andrzej mi pomoże z tego wyjść... :)

Autor:  Vero [ sobota, 20 lut 2010, 18:27 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Znam ten ból. Moja koleżanka ma akurat nowego kochanka, z którym spędza upojne noce i dni, bzykając się bez przerwy. Niestety ma naturę taką, że musi się ze wszystkiego zwierzać. A ja jak tego słucham, to tylko świeczki mi w oczach stają.

I choć pochwica chorobą nie jest, to ona, jako objaw, wyklucza kobietę z udanego życia erotycznego, zupełnie jakby była poważnym schorzeniem. Dlatego warto jak najszybciej zająć się usuwaniem prawdziwiej przyczyny!

Autor:  vikinger [ niedziela, 21 lut 2010, 00:04 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Cytuj:
Niestety ma naturę taką, że musi się ze wszystkiego zwierzać.

Koleżanka nic nie musi, podobnie jak Ty :beee: Poza tym skąd wiesz, że to prawda o czym opowiada?

Autor:  kostka [ niedziela, 21 lut 2010, 02:33 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Vikinger ma rację, skąd wiesz że ona prawdę mówi. Ja ostanio się przekonałam na własnej skórze, że nawet najbliższa moja przyjaciółka zmyślała i to całkiem poważnie w kwestii co to ona nie robi w łóżku ze swoim mężem. Także podziel przez dwa to co słyszysz i się nie przejmuj. Albo zapisuj co ciekawsze pomysły :happy: bo jak pokonasz pochwicę to napewno się przydadzą :declare:

Autor:  Vero [ niedziela, 21 lut 2010, 04:37 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Vikinger zwróciłeś uwagę na zdanie, którego użyłam celowo. Koleżanka nie zna setmanowego podejścia do "muszę" i uważa, że "musi" się wygadać, bo inaczej nie wytrzyma :) czyli po prostu lubi dzielić się swoimi przeżyciami.

Kostko, nieważne jest to, co słyszę od koleżanki. Dzielenie na pół czy na 10 nic mi nie pomoże, bo ja doskonale wiem, co ona teraz przeżywa. Ja znam ten stan. Jestem wtórną pochwiczanką. Bardzo dobrze pamiętam, co robiłam z moim mężem, zanim zaczęły się moje problemy ze zdrowiem i wiem, że jak ktoś mówi, że bzyka się kilka razy dziennie, to wcale nie jest to wytwór jego wyobraźni.

Autor:  bejkerek87 [ niedziela, 21 lut 2010, 15:50 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Kiedys bylo inaczej..
.........................................................................
Też dla mnie jest tylko slowo.. i nic więcej..
poprostu jest..
Powtarzają mi rodzice ze kochać to cos zwyklego a ja sie tego boje bo nie mam innych lęków nie zaspokojone jak lęk, nienawiść, bol..
Fizyczność, a na końcu seksualność... proszę niech pan do mnie napisze..
jestem Ada mam 23 lata.. mieszkam w Gdańsku..

Autor:  Vero [ niedziela, 21 lut 2010, 17:05 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Ado, jeśli napisałaś maila do Andrzeja, on na pewno odpowie. Ostatnio był na urlopie, a teraz ma kurs w Wawie. Cierpliwości, na pewno się odezwie. Ewentualnie wyślij maila przypominającego.

Trzymam kciuki za znalezienie Twojej góry lodowej i pozbycie się lęku.

Autor:  bejkerek87 [ niedziela, 21 lut 2010, 20:14 ]
Tytuł:  Re: POCHWICA NIE JEST CHOROBĄ !

Z KOŃCZYŁAM SZKOLE 6 LICEUM.. :king: :king: :king: :king: :king: :king: :king:
JEDNAK ON WZBUDZIŁ WE MNIE GNIEW I ZŁOŚĆ... :P
POZNAŁAM FAJNIEJSZYCH LUDZI OD LO.. :haha: :haha: :haha:
I O TYM CHCĘ BAZOWAĆ TUTAJ.. :lol: :lol: :lol:

Strona 2 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/