Setman.pl - Zobacz temat - nałogi
Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest poniedziałek, 20 sie 2018, 21:19



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
nałogi 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: nałogi
Mój tato przestał palić, bo chciał wykupić specjalny pakiet telewizyjny, z całą gamą programów sportowych, filmowych i informacyjnych. Jednak to nie mieściło się w ramach domowego budżetu, więc kiedy obliczył, że miesięczny zapas fajek wystarczy na zapłacenie dodatkowego abonamentu i jeszcze starczy na piwko i orzeszki, z dnia na dzień przestał.

Kwestia dobrej motywacji, jedna przyjemność za inną. Może po prostu warto znaleźć mniej szkodliwy nałóg w ramach zastępstwa.

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


niedziela, 28 sie 2011, 23:19
Zobacz profil
Post Re: nałogi
Aleście się rozpisały- jeśli coś ominęłam- przepraszam..... Duuużo myślałam o tym całym rzucaniu i nowe myśli doszły jak czytałam wypowiedzi.
Patrząc na mój sposób..... kiedy rzucasz palenie czy jakikolwiek inny nałóg dla kogoś bo chcesz to dla tej osoby zrobić....ta myśl tliła się w tobie od dawna ale brak było tej dodatkowej siły....To nie jest tak( przynajmniej u mnie) że robisz to dla kogoś aby czekać na odwzajemnienie... to jest jak napisanie 1 maila do Andrzeja( myślę, że ten przykład będzie najlepszy) on ci odpowiada, pomaga na swój wkurzający niekiedy sposób- a jednak pomaga i uczysz się na nowo- też rezygnujesz z przyzwyczajeń i nałogów( foch np to nałóg niekiedy) Robisz to bo ktoś w ciebie wierzy bardziej niż Ty w siebie samą. Wg mnie to samo jest z nałogami czasem- potrzeba kogoś, kto bardziej uwierzy że możesz ,niż ty.Taaak super zrobić to dla siebie i po prostu przestać- trudno nie?- Osoba obok daje dodatkową motywację, to coś.......wsparcie którego niekiedy brak i możesz się wkurzać na ową osobę , że ci nie ułatwia w chwili napadu chęci zapalenia np.... a za chwilę dziękujesz, że jest.
Człowiek nie jest zwierzęciem z typu samotników- jest stadny.... stado go buduje i wspiera gdy jemu samemu brak siły czy motywacji.........Ja stawiam na stado:) W moim otoczeniu zaczyna się świadomość - że lepiej nie palić, co jakiś czas ktoś odchodzi z nałogu......
Dojrzewam do tego.... tak aby nie zrobić nic na siłę a z chęci prawdziwej a nie udawanej.....wyliczyłam też ile kasy idzie na fajki..... cholera na nas dwoje mam konia w dzierżawie:P:P
Mój mąż chce już rzucać;)
papier i zwiędłe liście a taka władza:)))
To nawet zabawne:D
Piszę zapalając ulubionego linka mentolowego, obserwuję to coś......to coś co mam w ręku.... ciekawe .....
Dawajcie może 10 mocnych dowodów i powodów na to że lepiej nie palić:D Albo jakies wizualizacje:D
Buziak Ola


środa, 31 sie 2011, 01:34
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL