Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest poniedziałek, 13 lip 2020, 08:56



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 785 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 79  Następna strona
Przeszkody na szlaku marchewki:DD 
Autor Wiadomość
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
[quote="Vero"]Hehe,

ja to dopiero miałam przeszkodę na szlaku palca. W ogóle się nie chciałam dotknąć. Więc oszukiwałam swój mózg, że wkładam, ale nie wkładałam. quote]
Hehe :rotfl: Dobre!
A też czułaś np. coś twardego, okropnego na górnej ścianie pochwy? Czyżby to był punkt G? i czy tym palcem pasowałoby troche ruszać? Wiem, że te pytania są śmieszne... ale cóż, kto pyta nie błądzi :kiss3:


środa, 10 lut 2010, 13:49

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
Ja nie. Ja miałam wrażenie, że jestem posklejana, ale inne dziewczyny wiem, że tak miały, jak Ty. Nawet Andrzej chyba mi opowiadał, że jakaś pochwiczanka czuła coś twardego i chciała to wyciąć u chirurga :)

To nie jest punkt G, to po prostu zaciśnięte mięśnie :)

Ćwicz tak, żeby nie czuć bólu. A jak tam nawet czujesz jakiś głaz, to uspokój myśli, wiedząc, że to tylko zaciśnięte mięśnie, tak jakbyś bardzo mocno zacisnęła pięść. Spróbuj włożyć palec do zaciśniętej pieści. Będzie ten same efekt.

Relaksik, wygodna pozycja, jakiś film śmieszny lub erotyczny. A może nawet książka lub jakieś ulubione czasopismo. Po prostu się maksymalnie odprężaj :)


środa, 10 lut 2010, 13:59
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 6 lis 2009, 01:14
Posty: 233
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
dla mnie glowna przeszkoda na szlaku marchewki byl brak podniecenia :cool: mimo ze marchewka zawsze byla mocno obsmarowana nawilzaczem to jezeli moja pochwa nie byla choc troche wilgotna to nie bylo mowy o wejsciu marchewki.


środa, 10 lut 2010, 15:03
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lut 2010, 16:35
Posty: 30
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
:dance2: potrafię już włożyć palca :fuck: Nie powiem, idzie niełatwo, ale grunt że wogóle. Udało mi się to w 8 dzień ćwiczeń gdy zmieniłam taktykę. Dotąd ćwiczyłam do 10.00 w nocy po kilka godzin i nic. Teraz ćwiczę po południu ok. 15.00, ale najpierw przez pół godziny wygrzewam się w wannie. Inaczej układam nogi i palec popycham drugą ręką (nie wiem gdzie tu sens czy logika, ale tylko tak mogę włożyć). No i jeszcze muszę podziękować Vero za ten post:
Cytuj:
To nie jest punkt G, to po prostu zaciśnięte mięśnie

Ćwicz tak, żeby nie czuć bólu. A jak tam nawet czujesz jakiś głaz, to uspokój myśli, wiedząc, że to tylko zaciśnięte mięśnie, tak jakbyś bardzo mocno zacisnęła pięść. Spróbuj włożyć palec do zaciśniętej pieści. Będzie ten same efekt.

Relaksik, wygodna pozycja, jakiś film śmieszny lub erotyczny. A może nawet książka lub jakieś ulubione czasopismo. Po prostu się maksymalnie odprężaj
bo cały czas o tym myślałam :friends: dzięki. A teraz pytanie co dalej :girlP: ? Jak to zrobić żeby mięśnie nie upinały tak bardzo tego palca? I ile trzeba ćwiczyć żeby przejść do następnego etapu?

_________________
Obrazek


poniedziałek, 15 lut 2010, 16:58
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lut 2010, 16:35
Posty: 30
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
p.s. musiałam zmienić nazwę x na xxxxxx bo inaczej nie mogłam się zalogować

_________________
Obrazek


poniedziałek, 15 lut 2010, 17:00
Zobacz profil

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
xxxxxx jeżeli Cię nie boli, to po prostu próbuj wkładać palec głębiej, jeśli nie boli, próbuj nim ruszać w środku, tzn. rozpychać się. Jak włożysz palec do końca, to potem próbuj z dwoma. Jest tylko jedna zasada - nie może boleć. A to, że jesteś ściśnięta, to ustąpi, jak się rozluźnisz, nabierzesz odwagi, oswoisz się z nim w środku. Jak Ci się już uda z dwoma, to przerzucisz się na smaczne marchewki.


poniedziałek, 15 lut 2010, 21:33
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lut 2010, 16:35
Posty: 30
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
Dziewczyny wytłumaczcie mi czy aby wkładać marchewkę to pochwa musi być pobudzona?

_________________
Obrazek


środa, 10 mar 2010, 09:50
Zobacz profil

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
Mnie przy małych rozmiarach marchewki udawało się na chłodno, ale nie na sucho :) Czyli bez podniecenia, ale z lubrykantem. W przypadku rozmiarów zbliżonych do mojego męża już nie dałam rady bez gry wstępnej :)


środa, 10 mar 2010, 11:53
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 6 lis 2009, 01:14
Posty: 233
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
u mnie żadna marchewka nie chciała wejść jeżeli nie byłam podniecona. palec tak ale marchewka już nie.


środa, 10 mar 2010, 12:33
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 30 lis 2009, 11:02
Posty: 17
Post Re: Przeszkody na szlaku marchewki:DD
Ja tez musiałam się rozgrzać. Bez tego ani rusz :)


czwartek, 11 mar 2010, 11:57
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 785 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 79  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL