Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest sobota, 4 kwi 2020, 16:56



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI 
Autor Wiadomość
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 paź 2009, 14:17
Posty: 115
Lokalizacja: Śląsk
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
sylwesterbonnard napisał(a):
Hej,
Rozgrzewka chyba jest potrzebna, bo ksiązka jest niesamowita i szczególna :)
pozdro :))))

podpisuję się pod tym rękami i nogami! :D
oczywiście zarzucona zadaniami, nie mając kompletnie czasu obiecałam sobie poczekać z czytaniem na trochę luźniejszy okres - i tego samego dnia skończyłam ją nad ranem... :sorry:

po lekturze dochodziłam do siebie 3 dni :szok:

bardzo osobista. poruszająca najgłębsze zakamarki podświadomości, o których wolałoby się zapomnieć... :resent:

_________________
Voilà, ma petite Amélie, vous n'avez pas des os en verre. Vous pouvez vous cogner à la vie. Si vous laissez passer cette chance, alors avec le temps, c'est votre cœur qui va devenir aussi sec et cassant que mon squelette. Alors, allez y, nom d'un chien!

/Moja mała Amelio, nie masz kości ze szkła. Trzeba biec za życiem, bo jeśli ta szansa przeminie to Twoje serce stanie się tak wyschnięte i łamliwe jak mojej kości - tak więc dalej, odwagi, goń za tym!/ :D


czwartek, 3 gru 2009, 00:28
Zobacz profil
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Czy osobista - nie wiem. W każdym razie - bardzo osobiście odbierana...To powieść. Narrator, bohater to nie autor. Nie ważne, co jest prawdą, a co fikcją, lecz - jaki mamy stosunek do tego, co przeczytaliśmy, w jakim stopniu książka dotyczy nas, przyczynia się do naszego samopoznania, czy jestesmy w stanie zaakceptować w sobie również tę drugą "ciemną" stronę osobowości? Czy jesteśmy w stanie przed samymi sobą przyznać się do niej?


czwartek, 3 gru 2009, 01:01

Dołączył(a): wtorek, 20 paź 2009, 19:47
Posty: 125
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Cytuj:
oczywiście zarzucona zadaniami, nie mając kompletnie czasu obiecałam sobie poczekać z czytaniem na trochę luźniejszy okres - i tego samego dnia skończyłam ją nad ranem... :sorry:

po lekturze dochodziłam do siebie 3 dni :szok:


Miałam dokładnie tak samo, pamietam,że skonczyłam o 6ej, a na ósmą poszłam do pracy,nie mogłam wrócic do rzeczywistości kilka dni.Bardzo głęboko ją przezyłam i nadal jest we mnie i chyba tak juz zostanie :)


czwartek, 3 gru 2009, 02:10
Zobacz profil
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Lubię książki o ludziach, ich życiu, radościach i troskach...Po "Tak...chcę żyć" sięgnęłam w chwili, gdy szukałam nowego pomysłu na swoje życie. Lektura dała mi sporo do myślenia. Niektóre fragmenty zakreśliłam na kolorowo i wracam do nich, gdy czuję, że zapominam o tym czego "chcę". Pomaga. A poza tym po prostu dobrze się bawiłam podczas czytania. Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę :tak:


czwartek, 3 gru 2009, 07:45

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Zdecydowane TAK dla "Tak..." :) Kiedy otworzylam ksiazke, to jakby wlaczyl sie niewidzialny magnes - taka totalna interakcja 'miedzy slowami', a JA. Wpadlam w dziwny stan hibernacji - funkcje zyciowe ulegly drastecznemu obnizeniu :) Bo po co tracic czas np na jedzenie... ;)
Absolutnie, niewytlumaczalnie wylaczylam sie z zycia, i moze dlatego ciezko bylo wygrzebac sie na powierzchnie rzeczywistosci :)
Caly tekst jest jest wart wiele, ale znalazlam dwa fragmenty, do ktorych wracalam kilka razy...Fragmenty, ktore wydawac by sie mogly, po prostu kolejna madra opowiescia, ale dla mnie byly WYJATKOWE. To jakby czytac je w sercu - kursywa, wytluszczonymi i powiekszonymi drukowanymi literami. Jeden z nich byl jasny, taki bardzo o mnie, natomiast znaczenie drugiego bede jeszcze dlugo rozwazac... i z przyjemnoscia wracac do calej lektury :)

Andrzeju - czekamy na kolejne cuda literatury polskiej :) :mrgreen:

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


piątek, 4 gru 2009, 02:38
Zobacz profil
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 paź 2009, 14:17
Posty: 115
Lokalizacja: Śląsk
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Sunflower - które fragmenty?

_________________
Voilà, ma petite Amélie, vous n'avez pas des os en verre. Vous pouvez vous cogner à la vie. Si vous laissez passer cette chance, alors avec le temps, c'est votre cœur qui va devenir aussi sec et cassant que mon squelette. Alors, allez y, nom d'un chien!

/Moja mała Amelio, nie masz kości ze szkła. Trzeba biec za życiem, bo jeśli ta szansa przeminie to Twoje serce stanie się tak wyschnięte i łamliwe jak mojej kości - tak więc dalej, odwagi, goń za tym!/ :D


piątek, 4 gru 2009, 03:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 1 lis 2009, 18:58
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Miałam mało czasu, zakładałam że będę przez parę dni czytała "Tak... chcę kochać".

Jeden wieczór i jeden dzień- po prostu nie mogłam się oderwać. Wszystko inne przestało się liczyć- płakałam ze wzruszenia i ze smutku, uśmiechałam się i po raz kolejny cieszyłam się że jest Andrzej i pisze TAKIE niesamowite książki. :)

Czasem wracam, żeby sobie przypomnieć... :)

_________________
"Nieważne, co nadchodzi,
Chcesz tego, czy nie,
Nie zawsze będzie tak.
Wstaje nowy dzień,
I właśnie o to chodzi,
O to chodzi, wiem."


środa, 9 gru 2009, 09:44
Zobacz profil
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
To jest, moim zdaniem i między innymi książka o ludziach, którzy cierpią z miłości, a w gruncie rzeczy cierpią, bo NIE MAJĄ drugiego człowieka. Cierpienia przysparza nie miłość, bo jakże Miłość może przysparzać cierpienia? Cierpienia przysparza pragnienie, pożądanie drugiego
człowieka i nie możność zrealizowania tego pragnienia, i uzależnianie swego
poczucia szczęścia od tego, czy jest z nami, czy też nie, i ile jest z nami. Gdy kochamy NAPRAWDĘ - jesteśmy szczęśliwi. Chcesz kochać - kochaj. Po prostu. Wszystkich lub TEGO człowieka, bez żadnych oczekiwań. I bądź szczęśliwy miłością.


wtorek, 15 gru 2009, 15:25
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 paź 2009, 14:17
Posty: 115
Lokalizacja: Śląsk
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Gościu! :jupi:
ZROZUMIAŁEŚ DEDYKACJĘ ! :jupi: :jupi:

Nie wszyscy bohaterowie byli nieszczęśliwi ze swoim uczuciem... :resent:

:sekret:

_________________
Voilà, ma petite Amélie, vous n'avez pas des os en verre. Vous pouvez vous cogner à la vie. Si vous laissez passer cette chance, alors avec le temps, c'est votre cœur qui va devenir aussi sec et cassant que mon squelette. Alors, allez y, nom d'un chien!

/Moja mała Amelio, nie masz kości ze szkła. Trzeba biec za życiem, bo jeśli ta szansa przeminie to Twoje serce stanie się tak wyschnięte i łamliwe jak mojej kości - tak więc dalej, odwagi, goń za tym!/ :D


wtorek, 15 gru 2009, 21:05
Zobacz profil
Post Re: Książka "Tak... Chcę kochać" - OPINIE,UWAGI
Ja napisałam SWOJĄ interpretację - to, co mi wydało się w tej książce najistotniejsze. Jeżeli pokrywa się to po części i z Twoją - cieszę się :drinks: . Czy zrozumiałam dedykację? - na SWÓJ sposób :heart:


wtorek, 15 gru 2009, 21:40
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL