Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest piątek, 23 cze 2017, 19:27



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Zaklinacz kobiet 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): sobota, 15 cze 2013, 16:30
Posty: 28
Post Re: Zaklinacz kobiet
A ja tam odnalazłam historie kobiet, które dały radę. Niesamowitych kobiet, z którymi się utożsamiam. Które zrozumiały, że można inaczej, że zasługują na więcej i nie zawahały się po to sięgnąć. I dokładnie tak samo ja się czuję, kiedy nareszcie mam odwagę żyć po swojemu. I takie życie jest piękne! I jest radość :D


piątek, 4 paź 2013, 06:38
Zobacz profil

Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2010, 20:37
Posty: 165
Post Re: Zaklinacz kobiet
Książka, która trafiła do mnie w "najwłaściwszym" czasie. Przeniosła mnie w inny świat. Bilokacja. Bardzo osobista książka i niezwykle celnie opisująca to, co czują pochwiczanki. Wymienione filary pochwicy uporządkowały wszystko w głowach pochwiczanek. No i facet...powinien być WESOŁY! Tak trudno o takowego! "Analfabetyzm seksualny" - piękne! No i nadzieja, że pochwicę da się pokonać, jeśli się naprawdę chce.... No i stało się! Jestem PO! Jeszcze niepewna, jeszcze niewierząca, ale CHYBA się stało i to na pewno z cudowną mocą TEJ książki. Ilekroć biorę ją do rąk - pojawia się dobry humor. Fenomen! Książka świetna, wiele wyjaśniająca, napisana stylem Setmana, którego znam i kocham :) Wielkie brawa! Jak dla mnie to wydarzenie roku 2013. Pozdrawiam wszystkie wątpiące: DO IT - w nawiązaniu do napisu na wieżowcu, gdy samobójca chce skoczyć a się waha :)) Cieszę się, że żyję w epoce Internetu, komórek, i SETMANA :kiss3: :drinks: ********


piątek, 4 paź 2013, 23:13
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 15 cze 2013, 16:30
Posty: 28
Post Re: Zaklinacz kobiet
Gratuluję!!! :superman: I bardzo się cieszę, że koleżanka ma podobne odczucia na temat książki co ja :D Pozdrawiam!


niedziela, 6 paź 2013, 17:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 gru 2011, 04:14
Posty: 175
Lokalizacja: UK
Post Re: Zaklinacz kobiet
ja także jestem już po "Zaklinaczu kobiet" :happy: Książka bardzo mi się podobała. W opisywanych historiach widziałam siebie przed poznaniem Andrzeja, jeszcze przed setmanizacją... a teraz to szczęście, duma i świadomość, że MOŻNA INACZEJ!!! a filary pochwicy trafione w dziesiąstkę! Dla mnie książka nie była dołująca, a raczej motywująca i energetyzująca do ŻYCIA! Bezpośrednia, inna niż pozostałe książki, szczera, osobista i całkowicie w setmanowym stylu... Polecam! :happy:


niedziela, 6 paź 2013, 22:30
Zobacz profil

Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2010, 20:37
Posty: 165
Post Re: Zaklinacz kobiet
Przeczytałam ją 3 x i za każdym razem odkrywałam coś nowego i dostawałam więcej niż się spodziewałam. To tak samo jak po każdej wizycie u Andrzeja - bezcenne :)) Pozdrawiam :inlove: (with penises)


wtorek, 5 lis 2013, 17:39
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 18 kwi 2014, 18:28
Posty: 16
Post Re: Zaklinacz kobiet
Książka o MNIE !
Jestem pewna, że każda pochwiczanka i jak ex pochwiczanka poprze me słowa :)
Odnalazłam w niej siebie, nie czułam się samotna, wrażenie jakbym z kimś rozmawiała i dzieliła się "kiedyś problemem" dziś moim darem jaki mnie spotkał.

Książka sama w sobie jest bardzo ciekawa, czyta ją się przyjemnie, jednak wywołuje wszystkie emocje jakie mamy i skrywamy.
Momentami płakałam jak mały bóbr a za chwilę śmiałam.
Bardzo wiele mi pomogła w czasie mojej drogi do zupełnego szczęścia.

POLECAM!!!! :klask: :klask: :klask: :klask: :klask: :klask:

KLaudia :beach:


czwartek, 11 wrz 2014, 16:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 17 paź 2009, 00:15
Posty: 236
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Zaklinacz kobiet
:feminist: :feminist: :feminist: :feminist: :feminist: :feminist: :feminist:

CHCĘ WAM ZACYTOWAĆ FRAGMENT LISTU:

Cytuj:
Pierwszy raz przeczytałam ją kiedy wracałam od Ciebie, wtedy jeszcze czytając ją w pociągu czułam wstyd,bo przecież na okładce jest nagie ciało i co sobie pomyślą inni pasażerowie, tragedia! :) Już wtedy wiedziałam, że będzie to moja ulubiona książka.Ja nie wiem, te wszystkie pochwiczanki są takie same, czytałam jakby o sobie,o ciągłym umartwianiu się, chorych przekonaniach, że nic mi się nie uda, na nic dobrego nie zasługuję, o oszczędzaniu na samej sobie, odmawianiu sobie przyjemności... Powinno mi być smutno,a czytając książkę prawie cały czas się uśmiechałam, bo ona daje mi nadzieję. Skoro Asi i Zosi się udało,a ograniczały je takie same przekonania jak mnie to czemu mi miałoby się nie udać? Kolejny temat to ta pieprzona moralność, która chyba jest u mnie na podium przyczyn pochwicy tylko nie wiem jeszcze jak się jej pozbyć. Bardzo spodobała mi się historia Tani, nie mogłam powstrzymać śmiechu. Książkę przeczytałam dwa razy i na pewno jeszcze do niej wrócę. Duży plus za piękne cytaty.


p.s modlitwa na asfalcie rozwaliła mnie totalnie, chyba sama zacznę się tak modlić to może też odważę się wyjechać z mojej zapyziałej wioski

Pozdrawiam
Magda

:rose:

JAK MAGDA BĘDZIE CHCIAŁA TO SIĘ UJAWNI :curtsey:

_________________
Andrzej Setman


piątek, 12 maja 2017, 01:34
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL