Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest czwartek, 5 gru 2019, 22:42



Dział zablokowany Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <-- 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2010, 22:25
Posty: 121
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Obudziłam się dziś w innej rzeczywistości. Wiem już jak działa sekta i cieszę się, że nią nie jesteście, bo nie wykluczam, że chciałabym z Wami zamieszkać na jakiejś odludnej farmie i prowadzić życie w zgodzie z naturą (nie mylić z: naturystyczne) :inlove:
To było jak 3 dni w innym wymiarze. Przestałam nawet myśleć o tym, czy powiększa mi się pozostawiona plama (pochodząca z tajemniczej wady instalacyjnej) na dopiero co wymalowanym suficie w mieszkaniu :crazy:

W związku ze zjazdem dziękuję:
- za Andrzeja - ładowarkę na pozytywne akumulotory, a dzięki niemu dalszy rozwój miłości własnej i dobrego humoru
- za odkrycie jak przyjemne mogą być podróże PKP (przepraszam, Dorotko, że nie udało Ci się zasnąć w drodze na zjazd, ale ... NIE ŻAŁUJĘ :crazy:); droga powrotna była genialna (dziękuję za wspólnie spędzony czas w wagonach, na dworcach i w McDonaldzie mojej nowej bardzo fotogenicznej koleżance :curtsey: i jej mężowi, było SUPER :dance: ). Z tego miejsca pozdrawiam pana "zaczytanego" w gazetę, któremu przyszło słuchać naszych bezkrempacyjnych rozmów i nawet nie mrugnął, ale ostatecznie włączył kilka zdań podczas "przyzwoitych" opowieści ;) S. się śmiał, że facet wysiądzie z nami na stacji i będę go potem widywać na mieście ... nie wysiadł, pewnie się bał, że go wykorzystamy, w końcu mógł nie dosłyszeć gdzie się te marchewki wkłada, a może (o czym przypomniała mi mariposa) faceta nie było, w końcu nie mam dowodów, że tam siedział :tease:
- za swobodę, luz i brak krempacji, zrozumienie, akceptację, wymianę wrażeń i potrzebne nawet już "po" (na szlaku penetracyjnego raczkowania) potwierdzenie, że nie jest się jedynym ufolem na Ziemi, który ma na tym etapie dylematy.
To niesamowite jak szczerze można rozmawiać z dopiero co poznanymi ludźmi, bez strachu o osądy, komentarze, niezrozumienie. Jesteście CUDOWNI, prawdziwie wyselekcjonowani, czysta śmietanka i "ELYTA" :cool: W dodatku, dziewczyny, co jedna to ładniejsza (skonsultowane z mężczyzną). O facetach nie piszę, oni i tak uważają, że są najprzystojniejsi :bb:
- za niezdobycie twierdzy, ale niezwykle mile spędzony czas wędrówki i przeczekiwanie ulewy w pewnym przydrożnym barze :beach:
- za twórcze anatomiczno-medyczno-muzyczne rozmowy przy posiłkach
- za przytulanie, które już przy drugiej okazji przestało naruszać moją, jakże wrażliwą i rozbudowaną, przestrzeń osobistą dotyczącą dopiero co poznanych osób ... BA! ... spodobało mi się. Przy najbliższej okazji liczę na więcej ... chyba nie pozwolicie, żebym uderzała głową o ścianę kołysząc się w rytm sasankowych utworów :crazy:
- Dorocie i Iwonie za organizację: Dziękuję, że Wam się chciało, że się starałyście, że było dzięki temu fajnie, że robiłyście to z serca dla nas wszystkich :heart: Dobra robota. Malownicza okolica. GIT!

Ps. Jedno jest pewne: właścicielka ośrodka nie wita codziennie dnia z miłością :sciana: ;)


poniedziałek, 30 sie 2010, 20:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 sty 2010, 21:01
Posty: 233
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Witam Wszystkich!

HE hE!! Hmmm....Od czego zacząć...Bo szczególnie na tym spotkaniu dostałam szczególnego kopa od szczególnego Andrzeja, który się bardzo przydał...Rezultat był taki, że doprowadziłam mojego Turasa za raz po powrocie do białej furii, później czerwoności, walenia głową w ścianę...Ale jak powiedział mi Andrzej, dobre lekarstwo, smakuje paskudnie...Dziś poskładaliśmy nasze kawałki po nocnej rozmowie. A bilans szybko wychodzi na plus, bo mój Turas m.in. przysiągł, przyzekł na kolanach, że więcej na zjazd sama nie pojadę i że przyjedzie nawet z końca świata!!! :good:

Poza tym, nie będę szczególnie oryginalna! Bawiłam, śmiałam się i beczałam całą sobą!! Wszyscy jesteście THE BEST! To były na prawdę niezapomniane chwile, jakaś magiczna amosfera, która zostałe cały czas!
Dzięki wszystkim za czas, za szczere rozmowy, przyjaźnie, podróże (mimo iż nieprzespane - to niezapomniane, a wyspałam się w domu) przytulanie, mega pozytywną energię i niesamowity humor naszych facetów (myśle,że to Wasza szczególna, wyróżnająca cecha!) Andrzejowi za przybycie i molestowanie!Iwonce za jej wyje.., które również zmienia postrzeganie świata..

Tak poza tym, to my z Iwonką już rozmwiamy o kolejnym spotkaniu! Nie ma że boli! Tak więc dla wszystkich zainteresowanych, myślimy spotkać się w kolejne lato (tylko jakoś w środku, żeby tym razem może było słonecznie) i na pewno na dłużej!!! Przypomnimy się Wam Kochani zimą, tak żeby zacząć wszystko wcześniej i zgromadzić całą pochwiczańską brać (siostrzać???)!

CAŁUJE WSZYSTKICH I DO NASTĘPNEGO!!!!!!!!!!!!!!! :smoke: :smoke: :smoke: :smoke:

PS Ja jeszcze chciałam podziękować Migotce, na to że mogłam spać na niej w drodze powrotnej i nic nie protestowała!;D

_________________
la dolce vita!


poniedziałek, 30 sie 2010, 22:00
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Dorotka czy to jakiś Wasz podstęp... :sciana: chwalicie w jednym zdaniu a w drugim, że kolejny zjazd dopiero za rok...

:heart:

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


poniedziałek, 30 sie 2010, 23:24
Zobacz profil

Dołączył(a): czwartek, 17 cze 2010, 11:57
Posty: 2
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Gajusz Julusz Cezar powiedział - przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem. W mojej wersji to - byłam, uwierzyłam, zwyciężę :)
BYŁAM - zacofana w poglądach, ograniczona w myśleniu, skrepowana licznymi barierami. BYŁAM w Gizycku. Jechałam z nastawieniem, że najwyżej pogapię się na jeziora. Cieszę się, że nie miałam takiej możliwości :) Było fantastycznie. Poznałam wspaniałych, otwartych ludzi. Poznałam cudowne, wrażliwe i śliczne dziewczyny. Słuchałam "swoich" myśli, obaw z ust ludzi, którzy przez te kilkadziesiąt godzin w Giżycku stali mi się bardzo bliscy.
UWIERZYŁAM, że nie jestem osamotniona. UWIERZYŁAM, że to jest możliwe i można wygrać z pochwicą, jesli zmienię swoje myślenie i będę cierpliwie cwiczyć i pracowac nad sobą......UWIERZYŁAM, że mam w sobie siłę. UWIERZYŁAM Andrzejowi, który mówił, że pochwica dotyka kobiet wyjątkowych, wrażliwych, ślicznych. UWIERZYŁAM, że sa wspaniali mężczyźni, którzy wspierają swoje partnerki w tej drodze do celu. Mój odpadł w przedbiegach - widzocznie to był ten z gatunku nie-wspaniały :D
UWIERZYŁAM, że mozna czerpać radość z każdego przezytego dnia.
ZWYCIĘŻE - już niedługo :) Wiem, że tak będzie :)
Proponuję ohasłować następny zjazd. Hasło - YES, WE CAN! :)

Andrzeju - dziękuję, że wyrywasz mnie z beznadziejności.
Dziękuje Wam wszystkim za możliwość poznania WAS :)
Buziorki dla wszystkich i do rychłego mam nadzieję zobaczenia na kolejnym zjeździe.
AGA
:)


wtorek, 31 sie 2010, 10:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 sty 2010, 21:01
Posty: 233
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Sunflower, zorganizować taki duży zjazd nie jest tak prosto pod względem logistyczntym:) Wiadomo, nie wszystkim pasuje i takie tam...Tak więc myślałyśmy, że lepiej spotakć się może nie tak często - ale za to na dłużej, jakieś 5 do 7 dni?? Poza tym poczekajmy trochę jak naporodukują się kolejne pochwiczanki:)))

Tymczasem i tak widzimy się w podgrupie pod kobiec września - zgadza się? Daj znać który dzień dokładnie jeśli już wiesz, bo w tedy Zorba będzie miał czas na załatwienie sobie wole w ten dzień.

Tak że do zobacznie niebawem w STOLICY POLSKIEJ POCHWICY :wysmiewacz: :wysmiewacz: :wysmiewacz: czyli Poznaniu!

_________________
la dolce vita!


czwartek, 2 wrz 2010, 16:51
Zobacz profil

Dołączył(a): wtorek, 16 lut 2010, 23:17
Posty: 4
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Witajcie Kochani,
dziękuję za to spotkanie. Było po porostu świetnie.
Drogie pochwiczanki które macie wątpliwości i opory przed takimi spotkaniami uwierzcie naprawdę warto. Ten wspólnie spędzony czas i rozmowy dają ogromną siłę.
Pozdrawiam serdecznie.


niedziela, 5 wrz 2010, 19:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 kwi 2010, 07:44
Posty: 8
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
Witam serdecznie!

Na wstępie chciałabym gorąco podziękować Andrzejowi za:

1. cierpliwość do nas, bo trochę czasu upływa zanim wreszcie zrozumiemy
2. wytrwałość w pokazywaniu nam innego sposobu myślenia :superman:
3. poczucie humoru, które nigdy go nie opuszcza
4. serdeczność, którą okazuje każdego dnia i każdemu z nas
5. otwartość na nowych ludzi, nowe wyzwania
6. radość, a szczególnie radość życia i tą którą wreszcie mogę czerpać z seksu :jupi:
7. spokój, szczególnie ten wewnętrzny, który pomagasz nam osiągnąć
8. przytulanie, bo nawet nie przypuszczałam jak wiele można osiągnąć w tak prosty sposób :friends:
9. marchewki, a w zasadzie za "NOWATORSKI" :good: sposób ich wykorzystania
10. czas, który zawsze dla nas znajdujesz i nam poświęcasz
11. wszystkie Twoje książki, które nie tylko miło się czyta, ale które pozwalają spojrzeć inaczej na świat, inaczej czyli świadomie :tak:
12. RTZ, który nam pokazujesz, uczysz, a który bardzo mi pomógł (i myślę, że nie tylko mi)
13. wiarę, wiarę w siebie, swoje możliwości, umiejętności... seks
14. przyjaźń, którą nam oferujesz :drinks:
15. miłość, nie tylko do partnera, ale przede wszystkim do samych siebie :inlove:
16. mądrość i wiedzę, które nam przekazujesz :czytaj:
17. niekonwencjonalne metody działania, bo w końcu szok jest jednym z najlepszych narzędzi oddziaływania (na mnie na pewno) :szok:
18. pomoc podczas naszych najróżniejszych zakrętów życiowych
19. CUD i jego nowe brzmienie, zdecydowanie realniejsze :D
20. że JESTEŚ podczas każdego zlotu i nie tylko :klask: :klask: :klask: :klask: :klask: :klask:

Mogę Ci jeszcze za wiele podziękować. Ale nie bez powodu przytoczyłam tu akurat 20.
Dziewczyny uwierzcie mi, że wymienienie 20 komplementów o sobie nie jest wcale takie trudne. Każda z nas podczas tego zjazdu mogła się przekonać, że jest nie tylko mądrą i ładna, ale również otwarta, radosna i bardzo fotogeniczna ;) !

Ten ZJAZD był zupełnie inny od tego w Spale, ale równie cenny i wartościowy! Bardziej kameralny, spokojniejszy... Mieliśmy wiele okazji na wspólne dyskusje. Szkoda tylko, że trwał tak krótko... Bo kiedy już wszyscy się ze sobą zżyliśmy i otwarliśmy... trzeba było wracać. Następny wg. mnie powinien być dłuższy, żeby każdy miał wystarczająco dużo czasu na poznanie, wspólną wymianę poglądów i doświadczeń i wysłuchanie tego, co ma nam do przekazania Andrzej.

Mam również nadzieję, że nie będziemy czekać aż rok na następny zjazd ;)
Zachęcam Wszystkie Dziewczyny i ich Partnerów do wzięcia udziału w kolejnym zjeździe! Uwierzcie mi, że naprawdę warto.

Całuski i moc przytulasków, :kiss: :kiss: :kiss: :friends: :friends: :friends: :drinks: :drinks: :drinks:
Monika


poniedziałek, 6 wrz 2010, 23:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 13 lut 2010, 22:45
Posty: 490
Lokalizacja: Gliwice
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
A dlaczego dopiero za rok? Nie można zorganizować jakiegoś wcześniej w zimie? Polaczyc z kuligami z pochodniami i dlugimi nocnymi rozmowami przy kominku?

_________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu, której celem jest dowiezienie do końca atrakcyjnych i dobrze zachowanych zwłok.
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc: "ALE TO BYŁA JAZDA!"


wtorek, 7 wrz 2010, 14:29
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
vikinger...dobre dobre :good: rozbudzasz moje pragnienia ;) dodalabym jeszcze kubek wina na goraco ze szczypta cynamonu ...

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


wtorek, 7 wrz 2010, 22:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 sty 2010, 21:01
Posty: 233
Post Re: Zjazd w Gutach k/Giżycka 27-29.08.2010 --> recenzje ;) <
W sumie...Jakby sobie tak to wyobrazić to brzmi bardzo ponętnie. Plus np. Andrzej w czapeczce Mikołaja...Hmmm....Ale tym razem Vikinger to już byście się nie wymigali...
To jak myślicie, gdzie by było najlepiej gdyby zimą ? Hmmm....Aż się zamyśliłam..:))

_________________
la dolce vita!


środa, 8 wrz 2010, 01:30
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL