Setman.pl
http://setman.pl/forum/

Cudowny facet - satyrycznie
http://setman.pl/forum/viewtopic.php?f=29&t=200
Strona 1 z 1

Autor:  magdalena [ środa, 3 lut 2010, 15:51 ]
Tytuł:  Cudowny facet - satyrycznie

A że lubię sobie kpić z życia - więc na swoje 'problemy' spojrzałam okiem satyry.
'Moi cudowni mężczyźni'.
A raczej - ofiary nadopiekuńczości mojej matki i innych pań w naszym domu - i nie tylko.

Niestety - wychowanie mojej matki doprowadziło ich do tego, że
jeden w wieku 32 lat obwieścił głośno na forum rodzinnym - lodówkę się sprząta! (genialne - skądinąd inteligentny człowiek, zauważył, po pół roku niesprzątania przeze mnie powyższego sprzętu - jest bałagan).
i dalej zaszokowany ciężko podczas rozmowy ze mną - jak dla Ciebie może być najważniejsza rodzina? Chodziło o to, że syn jest mi bliższy i uważam, że powinnam się zajmować dzieckiem a nie problemami brata już lekko w średnim wieku - od tego są psychologowie, a może jakaś miła pani by mu się przydała - niekoniecznie starsza siostra. Ano, może.

Drugi l 47, po wielu miesiacach batalii, awantur i typowo wychowawczych zabiegów jakim poddaje matka niesforne dziecko (ja pełniłam rolę matki, ojciec mojego syna i mój syn występowali w roli dzieci - trochę to skomplikowane ale oni mniej więcej są na tym samym poziomie emocjonalnym) stwierdził, że opiekować się dzieckiem jednak trzeba, pieniądze dawać, kobiecie czasem pomóc bo samej jest ciężko.
No i tak może - nie służy ona jako spowiednik ani niańka dla faceta tylko dziecka (nie wiem, skąd takie przekonanie w panach, że kobieta zawsze powinna być radosna, silna i wspaniale sobie radzić, dawać wsparcie mężczyźnie, głaskać go i wielbić na każdym kroku - ja mam dość).

Tak sobie siedzę teraz i ciężko zastanawiam - może jestem jakaś dziwna.
Bo chciałabym - żeby ten facet był facetem.
Może - za dużo wymagam.
Takiej może trochę - męskiej opiekuńczości by się przydało, ciepełka, och, żeby ten facet był taki - taki po prostu facet.
Niekoniecznie wszystko musi umieć zrobić
Niekoniecznie być supermenem
Niekoniecznie wielka kasa
Ale - trochę odpowiedzialności za słowo
A tu same jakieś dziwolągi mi się trafiają.

Czy jako doświadczone, mężatki macie 'sposób na rozpoznanie faceta'
Niby pełno wolnych facetów - a jak co do czego dochodzi - czarna rozpacz

Autor:  lge [ środa, 5 maja 2010, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Cudowny facet - satyrycznie

I jak tu nie kochać IDEALNYCH facetów :-D
http://www.youtube.com/watch?v=7WedDZkIOt0&feature=related

Autor:  NIKOLA2006 [ czwartek, 6 maja 2010, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Cudowny facet - satyrycznie

hmmm wiesz, tak sobie myślę.... sposób na rozpoznanie faceta........ hmmmmmm

Zaczęłabym od zastanawiania się nad sobą. Co sprawia , że wybieram taki a nie inny typ faceta- bo to przecież ja ich wybieram..... :) Mają jakieś cechy, które mnie przyciągają początkowo- po co? Jakie cechy?

Autor:  lumineuse [ piątek, 7 maja 2010, 14:19 ]
Tytuł:  Re: Cudowny facet - satyrycznie

http://www.joemonster.org/art/14050/Sam ... _wakacjach

:D

:beach:

Autor:  maggie [ sobota, 13 lis 2010, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Cudowny facet - satyrycznie

Olu,
Moi Faceci (nie ukrywam mającą więcej niż trzech facetów w życiu - ale to obecnie już raczej norma) są genialni, wspaniali, cudowni i megainteligentni.
I o dziwo nie muszę udawać - oni na prawdę tacy są.
Wykształceni, niebanalni.
Dogadujemy się z ojcem mojego dziecka trwa wiele lat - mimo, że nie jesteśmy małżeństwem i nie mieszkamy razem. Coraz lepiej - czego dowodem jest że Piotr dobrze się czuje przy każdym z nas.
Może chodzi o to, ze tak dobieram sobie ludzi - by mieć co dać i mieć co wziąć.
A może chodzi o to, że nauczyłam się w każdym człowieku dostrzegać wartości.
To dla mnie ważne.
Pozdrawiam
Magda

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/