Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest poniedziałek, 16 gru 2019, 14:16



Dział zablokowany Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 
Cudowny facet - satyrycznie 
Autor Wiadomość
Post Cudowny facet - satyrycznie
A że lubię sobie kpić z życia - więc na swoje 'problemy' spojrzałam okiem satyry.
'Moi cudowni mężczyźni'.
A raczej - ofiary nadopiekuńczości mojej matki i innych pań w naszym domu - i nie tylko.

Niestety - wychowanie mojej matki doprowadziło ich do tego, że
jeden w wieku 32 lat obwieścił głośno na forum rodzinnym - lodówkę się sprząta! (genialne - skądinąd inteligentny człowiek, zauważył, po pół roku niesprzątania przeze mnie powyższego sprzętu - jest bałagan).
i dalej zaszokowany ciężko podczas rozmowy ze mną - jak dla Ciebie może być najważniejsza rodzina? Chodziło o to, że syn jest mi bliższy i uważam, że powinnam się zajmować dzieckiem a nie problemami brata już lekko w średnim wieku - od tego są psychologowie, a może jakaś miła pani by mu się przydała - niekoniecznie starsza siostra. Ano, może.

Drugi l 47, po wielu miesiacach batalii, awantur i typowo wychowawczych zabiegów jakim poddaje matka niesforne dziecko (ja pełniłam rolę matki, ojciec mojego syna i mój syn występowali w roli dzieci - trochę to skomplikowane ale oni mniej więcej są na tym samym poziomie emocjonalnym) stwierdził, że opiekować się dzieckiem jednak trzeba, pieniądze dawać, kobiecie czasem pomóc bo samej jest ciężko.
No i tak może - nie służy ona jako spowiednik ani niańka dla faceta tylko dziecka (nie wiem, skąd takie przekonanie w panach, że kobieta zawsze powinna być radosna, silna i wspaniale sobie radzić, dawać wsparcie mężczyźnie, głaskać go i wielbić na każdym kroku - ja mam dość).

Tak sobie siedzę teraz i ciężko zastanawiam - może jestem jakaś dziwna.
Bo chciałabym - żeby ten facet był facetem.
Może - za dużo wymagam.
Takiej może trochę - męskiej opiekuńczości by się przydało, ciepełka, och, żeby ten facet był taki - taki po prostu facet.
Niekoniecznie wszystko musi umieć zrobić
Niekoniecznie być supermenem
Niekoniecznie wielka kasa
Ale - trochę odpowiedzialności za słowo
A tu same jakieś dziwolągi mi się trafiają.

Czy jako doświadczone, mężatki macie 'sposób na rozpoznanie faceta'
Niby pełno wolnych facetów - a jak co do czego dochodzi - czarna rozpacz


środa, 3 lut 2010, 15:51
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lis 2009, 21:43
Posty: 45
Post Re: Cudowny facet - satyrycznie
I jak tu nie kochać IDEALNYCH facetów :-D
http://www.youtube.com/watch?v=7WedDZkIOt0&feature=related


środa, 5 maja 2010, 20:48
Zobacz profil WWW
Post Re: Cudowny facet - satyrycznie
hmmm wiesz, tak sobie myślę.... sposób na rozpoznanie faceta........ hmmmmmm

Zaczęłabym od zastanawiania się nad sobą. Co sprawia , że wybieram taki a nie inny typ faceta- bo to przecież ja ich wybieram..... :) Mają jakieś cechy, które mnie przyciągają początkowo- po co? Jakie cechy?


czwartek, 6 maja 2010, 22:55
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 paź 2009, 14:17
Posty: 115
Lokalizacja: Śląsk
Post Re: Cudowny facet - satyrycznie
http://www.joemonster.org/art/14050/Sam ... _wakacjach

:D

:beach:

_________________
Voilà, ma petite Amélie, vous n'avez pas des os en verre. Vous pouvez vous cogner à la vie. Si vous laissez passer cette chance, alors avec le temps, c'est votre cœur qui va devenir aussi sec et cassant que mon squelette. Alors, allez y, nom d'un chien!

/Moja mała Amelio, nie masz kości ze szkła. Trzeba biec za życiem, bo jeśli ta szansa przeminie to Twoje serce stanie się tak wyschnięte i łamliwe jak mojej kości - tak więc dalej, odwagi, goń za tym!/ :D


piątek, 7 maja 2010, 14:19
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 13 lis 2010, 14:20
Posty: 73
Post Re: Cudowny facet - satyrycznie
Olu,
Moi Faceci (nie ukrywam mającą więcej niż trzech facetów w życiu - ale to obecnie już raczej norma) są genialni, wspaniali, cudowni i megainteligentni.
I o dziwo nie muszę udawać - oni na prawdę tacy są.
Wykształceni, niebanalni.
Dogadujemy się z ojcem mojego dziecka trwa wiele lat - mimo, że nie jesteśmy małżeństwem i nie mieszkamy razem. Coraz lepiej - czego dowodem jest że Piotr dobrze się czuje przy każdym z nas.
Może chodzi o to, ze tak dobieram sobie ludzi - by mieć co dać i mieć co wziąć.
A może chodzi o to, że nauczyłam się w każdym człowieku dostrzegać wartości.
To dla mnie ważne.
Pozdrawiam
Magda


sobota, 13 lis 2010, 20:37
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL