Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest niedziela, 8 gru 2019, 10:21



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 207 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa.... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): piątek, 6 lis 2009, 01:14
Posty: 233
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
O rany Monia strasznie Ci współczuję i żałuję, że się nie odezwałam wcześniej.
Ja miałam dwa ataki woreczka żółciowego tuż przed zajściem w ciążę, i w styczniu miałam już zaplanowaną operację usunięcia ale zaszłam w ciążę i niestety woreczek wciąż mam. Nie sądziłam, że u Ciebie to może być woreczek bo ja miałam ataki niedługo po jedzeniu (szczególnie jajek).

Generalnie to nie jest łatwo być na diecie wątrobowej w ciąży, coś o tym wiem.
Operacji nie powinni Ci w ogóle zrobić, chyba że będzie zagrożenie Twojego życia. Wiem to po konsultacji z moim chirurgiem w Polsce. Dlatego trzeba trzymać dietę.
Koniecznie unikaj jedzenia smażonego, jajek, i tłuszczu pod każdą postacią. Co do słodkiego, to co jakiś czas można zjeść byle nie było w tym dużo tłuszczu.
Z każdym dniem będzie Ci łatwiej. Jak się ustabilizują trzustka i wątroba to będziesz mogła czasem sobie pozwolić na jakiś grzeszek. Ale na początku bardzo się staraj, i kontroluj co dwa-trzy tygodnie enzymy wątrobowe (ALAT, ASPAT, Amylaza, GGTP).
Czy lekarz Ci powiedział ile masz kamieni? Czy ten atak miałaś tak długo bo Ci jeden kamień przechodził przez drogi żółciowe?
Jak masz pytania to pisz śmiało, postaram się pomóc jak będę mogła.


środa, 23 kwi 2014, 19:35
Zobacz profil

Dołączył(a): niedziela, 1 lis 2009, 13:17
Posty: 87
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
Monika85 dzielna kobieto! Czytam przez co przechodzisz i oczom nie wierzę, że służba zdrowia na Wyspach jest aż tak porąbana! Nie byłam w takiej sytuacji więc nawet nie wiem co Ci powiedzieć...Trzymam za Ciebie kciuki, żeby te koszmarne bóle nie pojawiły się a dziecko zdrowo się rozwijało!! Jak najwięcej powodów do radości w Twoim stanie życzę i przytulam!


środa, 23 kwi 2014, 19:42
Zobacz profil

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
Hej Moniko,
moja mam chodziła 20 lat z chorym woreczkiem. Atak po każdym jedzeniu. Trzymaj dietę, urodzisz dziecko, potem Ci wytną albo sytuacja się załagodzi, jeśli zmienisz nawyki żywieniowe i wszystko będzie ok. U mnie w rodzinie właściwie wszystkie kobiety są już teraz bez woreczka. Ale tylko mama czekała tak długo na operację. No i ja jeszcze swój noszę, bo ja ogólnie niewiele jem i bardzo mało tłustego. Unikaj wszystkiego, co ciężkostrawne. Mama po ostrym ataku trzustki jadała zupki takie, jak moja Ela w pierwszych miesiącach rozszerzania diety. Rosołek na chudym kurczaku, marchewka. Żadnych przypraw typu kostka rosołowa, czy vegetta. Nie brzmi to zachęcająco, ale da się żyć. Ja w pierwszych miesiącach ciąży jadłam ze smakiem tylko surową marchew, a potem brzuch mnie bolał nawet po chlebie. A i tak ciążę wspominam bardzo dobrze. Setmanizacja mi pomogła. Skupiłam się na pozytywach, na tym, że mam o siebie dbać, by nie doprowadzić do cesarki, która była u mnie przeciwwskazana itp.
Trzymam kciuki za wszystkie oczekujące.


środa, 23 kwi 2014, 20:33
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 1 mar 2010, 19:33
Posty: 129
Lokalizacja: UK
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
Fajnie ze napisalyscie :friends:

Mam kilka lub kilkanascie kamieni tak powiedzil lekarz...
Ataki kolki zolciowej nie naleza do przyjemnych,wiem ze da sie zyc z tym wprowadzajac diete niskotluszczowa zapoznalam sie z lista rzeczy ktore moge jesc, nie bylo by problemu gdyby nie ciaza,bo cokolwiek zjem to zaraz jestem glodna...W piatek wieczorem wyszlam ze szpitala i narazie nie jem nic co moglo by mi zaszkodzic.Jestem narazie na zupkach,kleikach itp dla niemowlat i pomalu bede zaczynala jesc cos innego bo raczej na tych kleikach daleko nie zajde i wpadne w anoreksje :szok:
Od paru dni szperam po necie i szukam przepisow generalnie obiadowych ,bo sniadania i kolacje jakos przelkne...
I zastanawia mnie fakt czy ta dieta nie wplynie na rozwoj dziecka?

Do uslyszenia :bye:


środa, 23 kwi 2014, 22:47
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 6 lis 2009, 01:14
Posty: 233
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
Monika ale jak byłaś w szpitalu to zrobili Ci chyba usg woreczka?
Ja mam 6 kamieni,ostatni atak miałam w październiku. Od tego czasu kilka razy miałam bóle ale nie na tyle poważne żeby iść do szpitala, no i czasem jak zjem coś zakazanego to odczuwam że mam woreczek.
Myślę, że dieta wątrobowa nie powinna zaszkodzić maluchowi. Mojemu syneczkowi na pewno nie zaszkodziła bo rośnie chłopaczek wzorowo. I ja też odczuwam pozytywne efekty bo jeszcze prawie nic nie przytyłam :D


piątek, 25 kwi 2014, 23:05
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 1 mar 2010, 19:33
Posty: 129
Lokalizacja: UK
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
kostka napisał(a):
Monika ale jak byłaś w szpitalu to zrobili Ci chyba usg woreczka?
Ja mam 6 kamieni,ostatni atak miałam w październiku. Od tego czasu kilka razy miałam bóle ale nie na tyle poważne żeby iść do szpitala, no i czasem jak zjem coś zakazanego to odczuwam że mam woreczek.
Myślę, że dieta wątrobowa nie powinna zaszkodzić maluchowi. Mojemu syneczkowi na pewno nie zaszkodziła bo rośnie chłopaczek wzorowo. I ja też odczuwam pozytywne efekty bo jeszcze prawie nic nie przytyłam :D


Kostko robili mi oczywiscie usg ,bo inaczej by nie wiedzieli ,ze sa w woreczku zolciowym kamienie :szuka:
Tylko na usg nie bylo wiadomo ile mam tych kamieni bylo ich zbyt duzo zeby je zliczyc tak powiedzieli lekarze i Pani ktora robila badanie rowniez to potwierdzila :( Lepiej zebym moze nie wiedziala ile ich mam :strach:
Najwazniejsze jest abym nie miala juz atakow to bede dobrej mysli :superman:
Za dwa tyg bede w Polsce i tam dowiem sie moze cos wiecej i konkretniej o woreczku i jak maluszek sie rozwija ;)


sobota, 26 kwi 2014, 19:00
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 1 mar 2010, 19:33
Posty: 129
Lokalizacja: UK
Post Re: Ciężarówką być, czyli blaski i cienie Rodzicielstwa....
Hej

Po wizycie w PL dowiedzialam sie co nie co i uspokoilam sie troszke ;)
Robilam badanie morfologi ,moczu oraz usg jamy brzusznej:
Z usg wynika ze pecherzyk zolciowy jest z obecnoscia drobnych zlogow i one powoduja silne bole ktore mam do dzis :strach: Reszta czyli trzustka, sledziona ,nerki sa bez zmian.Watroba tez jest ok. Wyniki moczu i (ALAT, ASPAT, Amylaza, GGTP) sa w normie ;)

Po konsultacjach z lekarzami:
Ginekolog:Maluszek na ten czas ciazy rozwija sie prwidlowo,wszystko jest ok.
Jedyne co stwierdzil ,ze on od razu by wycinal woreczek bo pozniej bedzie nie za ciekawie....Strasznie mnie wystraszyl ,ale na szczesci tylko on tak twierdzil ,konsultowalam to z innym lekarzem ktory na codzien zajmuje sie tymi sprawami i powiedzial calkiem inaczej.
Ataki bede miec przez cala ciaze mimo ze bede jadla sama kasze mane,hormony buzuja i organizm w czasie ciazy przechodzi rewolucje.(te ataki wywolala ciaza i tak sie zdaza) Lekarz powiedzial ze dobrze ze nie mam zadnej infekcji na trzustke i mam to kontrolowac. Wlasciwa dieta ,to jedyne rozwiazanie jak beda ataki to mam brac nospe forte lub buscopan tabletki rozkurczowe.A jesli bol nie ustapi to oznaczac bedzie ze robi sie infekcja i trzeba szybko do szpitala,oni juz tam zadecyduj czy kroplowka czy gorsza opcja jesli bedzie zagrazalo to mojemu zycu to nie beda sie zastanawiac tyko beda usowac(oby nie doszlo do teg)
Generalnie cale te silne i niespodziwane bole weszly w codziennosc jak rutyna :sciana:
Ale jeszcze 4,5 miesiaca :P
Trzymajcie kciuki ;)


niedziela, 25 maja 2014, 15:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 207 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL