Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest piątek, 30 paź 2020, 06:13



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
Cudowny (?) związek po latach 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 1 lis 2009, 18:58
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Co u mnie? Hmmm.... i fajnie i mniej fajnie ;)

Wczoraj wróciliśmy z S. z weekendu u jego rodziców :) Miło było. Od niedawna zachowujemy się tak, jakbyśmy mieli za sobą co najwyżej trzy miesiące znajomości, a nie dziesięć- strasznie nam ze sobą fajnie, wesoło i w ogóle- ostatnio zdarzyło nam się parę razy wyjść "randkowo" na miasto i widzę że to się baaaardzo przydaje :dance2:

W ogóle ostatnio jesteśmy oboje raczej pozytywnie nastawieni do świata co też robi swoje. S. dostał się na studia doktoranckie o których marzył, a ja mam niesamowitą frajdę z "odkopanych" pasji, poza tym coraz ciekawszych rzeczy się dowiaduję odnośnie tematu mojej magisterki więc całkiem fajnie i optymistycznie :good:

Pozdrawiam Was cieplutko,

Gosia

_________________
"Nieważne, co nadchodzi,
Chcesz tego, czy nie,
Nie zawsze będzie tak.
Wstaje nowy dzień,
I właśnie o to chodzi,
O to chodzi, wiem."


poniedziałek, 22 lis 2010, 22:23
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 4 sty 2010, 14:18
Posty: 292
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Miło czytać :D


poniedziałek, 22 lis 2010, 22:37
Zobacz profil
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Gosiek to rewelacja:) A takie randki są bardzo ożywiające:))))))
Bardzo bardzo się cieszę, że znajdujecie siebie i odkrywacie na nowo:))))))Mrrrrrrrr


poniedziałek, 22 lis 2010, 22:43

Dołączył(a): poniedziałek, 4 sty 2010, 14:18
Posty: 292
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Dostaję newsletter "Charakterów". Ostatnio przeczytałam dzięki temu artykuł "Miłości mała stabilizacja" o miłości przez małe i duże m. Znalazłam tam kilka odpowiedzi na pytanie, co decyduje, że jedne związki rozpadają się szybko, a inne wytrzymują próbę czasu.
Jedna z tych odpowiedzi brzmi, że mamy zbyt wygórowane oczekiwania wobec partnerów. Inna, że nie potrafimy "kochać wspólnych rzeczy"...
Warto przeczytać.


środa, 24 lis 2010, 17:06
Zobacz profil
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Podobała mi się też tzw teoria orbit którą opisywał Mateusz Grzesiak w jednej ze swoich książek.
Słyszałyście o niej?


czwartek, 25 lis 2010, 20:38

Dołączył(a): poniedziałek, 4 sty 2010, 14:18
Posty: 292
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Napisz coś więcej.


czwartek, 25 lis 2010, 20:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 1 lis 2009, 18:58
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Chyba kojarzę ;)

Teoria orbit, czyli przede wszystkim o tym, jak zadbać o to, żeby związek się trzymał: dzięki rzeczom, które robimy we dwoje, rzeczom, którymi zajmujemy się każde z osobna? Pierwsze, żeby były fajne rzeczy, które lubimy robić razem, właśnie z tą osobą i drugie, żeby każde z nas miało coś,czym się zajmuje, bez ingerencji partnera, taki własny kawałek świata, coś co sprawia przyjemność i nie pozwala ze sobą zwariować?

Spodobała mi się ta teoria, bo faktycznie coś w tym jest... I w ogóle nie robić nic razem i robić wszystko- tak samo niedobrze i wcześniej czy później doprowadzi to do katastrofy... Szczególnie, jak ktoś bywa tak zaborczy jak ja...

_________________
"Nieważne, co nadchodzi,
Chcesz tego, czy nie,
Nie zawsze będzie tak.
Wstaje nowy dzień,
I właśnie o to chodzi,
O to chodzi, wiem."


czwartek, 25 lis 2010, 21:43
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 4 sty 2010, 14:18
Posty: 292
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
To inna wersja tego, by para miała sprawy "moje", "twoje" i "nasze". I powinna być równowaga :D


piątek, 26 lis 2010, 07:32
Zobacz profil
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Dokładnie to:D


piątek, 26 lis 2010, 08:41

Dołączył(a): sobota, 13 lut 2010, 00:52
Posty: 357
Post Re: Cudowny (?) związek po latach
Wczoraj byłam na „Czarnym łabędziu” … Wiedziałam, że film straszny, więc się starałam przed obejrzeniem jego o d p o w i e d n i o psychicznie nastroić, nie utożsamiać się z rolą odgrywaną na scenie, bo: „ona to nie ja”. A jednak: były momenty, gdy zasłaniałam dłońmi oczy i tylko przez szpary między palcami patrzyłam.:)

Oczywiście ten film – jak i inne – można zapewne na wiele sposobów interpretować…
Mnie - zainspirował do pytań: Jakie role – nieświadomie – narzucamy drugiemu człowiekowi? I jaką rolę on, ten drugi człowiek, chce (również nieświadomie), byśmy w jego życiu odegrali? Co będziemy sobie chcieli nawzajem – w związku lub w innej relacji – zrekompensować? Jakie swoje psychiczne potrzeby zaspokoić? Potrzeby – niekoniecznie w sensie dostarczania sobie przyjemności, lecz również – powodów do cierpienia. I czy jest możliwe, żeby nie grać ról, uniknąć tego TEATRU?

Ja w relacji z moim, obecnie eksmężem, odkryłam – dziś – wiele ról. Czy on mi je narzucił? Jedne – może tak, inne może – nie. Jednakże za każdym razem to była moja „decyzja”, aby rolę odegrać. „Decyzja” oczywiście, której sobie nie uświadamiałam. Podobnie nieświadomie – narzucałam role jemu…. Dziś myślę, że moje małżeństwo to był – SEN. Tak: my oboje SPALIŚMY.

Myślę, TERAZ, że to bardzo ważne jest, wchodząc w związek, zadać sobie pytania: Jakie są moje oczekiwania wobec Tego Człowieka? Jakie są jego oczekiwania wobec mnie? W jakim stopniu ja widzę i akceptuję TEGO Człowieka, a w jakim widzę w nim – ROLĘ, którą ma w mym życiu odegrać? ….


niedziela, 6 lut 2011, 10:26
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL