Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest poniedziałek, 9 gru 2019, 12:53



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
LIST DO KARTKI 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 17 paź 2009, 00:15
Posty: 238
Lokalizacja: Warszawa
Post LIST DO KARTKI
DOSTAŁEM NIEPODPISANY LIST, NA KTÓREGO NIE WIEM CO MAM ODPISAĆ...
MAM NADZIEJĘ, ŻE COŚ MI DORADZICIE...
DZIĘKUJĘ Z GÓRY!


Czwartek 29.01.2015 godz 4 .30

List do białej kartki papieru

Kartko nie mogę kurwa spać .....

Powiem tobie co mi dolega.

Może ty mnie zrozumiesz i wysłuchasz.

Mam wszystko co nazywa się szczęściem –mam zdrowe dzieci , którym żyje się dobrze,

na zdrowie nie mam co narzekać na urodę też .

Rozum mam ,mądrość mam .

Mam dobrego mężczyznę na którego mogę liczyć .

Mam dobra materialne ..e tam ( już wypisuje wszystko )

A wyje coś mi w środku.

Moje ciało nie daje zgody na taką miłość i taki sex.

Kartko jak ja mam sprawić ,żeby mój mężczyzna wreszcie zrozumiał ,że ja potrzebuje pieszczot!!

Mam wrażenie kartko , że jemu też nie jest „za dobrze ze mną w łóżku” –bo my rozmijamy się

z oczekiwaniami.

Ja ze swojej strony mogę dać jemu wszystko w sexsie co on oczekuje.....

A ja chociaż mówię jemu swoje oczekiwania i nie wstydzę się ich wyrażać to mogę mówić

tak samo do ściany.

Moje oczekiwania mogę przypuszczać robią odwrotny skutek , bo mam wrażenie ,że

mój partner przez te moje „oczekiwania” mnie unika .

Kartko biała słuchaj co do ciebie mówię i nie mów mi ,że ja wydziwiam ,małpuje .....

tak jak do mnie mówi mój kochany, kiedy wydepiluje sobie cipkę ,lub chcę użyć

lubrykatora lub jak kiedyś założyłam do łóżka pończoszki.

On to nazywa ,że ja małpuje.

Jestem kobietą wyzwoloną i chciałabym eksperymentować i bawić się sexsem ze swoim partnerem.

Nie spieszyć się ....

Chciałabym ,żeby on troszczył się o mnie ,żeby wiedział (a wie) co sprawia mi przyjemność .

Chcę się czuć kochana i pożądana .

Kartko kochana jak ja mam to zrobić , bo mam wrażenie ,że kurwa coś mi „przecieka” i ucieka w życiu.

Jeśli to teraz się nie naprawi to kiedy?

Nie interesuje mnie sex taki z nudów , bo trzeba z krzyża (chociaż czasami też tak )

ale nie cały czas .

Jakiś przy zgaszonym świetle , bo jego światło razi .

Jakiś bez szaleństwa ....tylko pod kołderką .

Bez całowania.

Bez ... 69. ( bo nie daj boże moja cipka wygolona go zakłuje )

a ja też jemu za bardzo „ nie do buzi” , bo jak mówi woli włożyć.

Kartko kurwa ,czy ja tak chcę wiele?

Kartko czy ja tak wiele chcę ,żeby mój kochany przyniósł mi kwiaty raz na jakiś czas , kupił gacie lub rajstopki , zaprosił na kolacje , podał śniadanie do łóżka.

Spędził nawet cały dzień ze mną nie wychodząc z łóżka?

Przeważnie jest pośpiech w naszym sexsie... pendolino .....najchętniej mój kochany

nie rozbierał by się tylko wysunął by naganiacza z bokserek i heja. ( upraszam rozbierz się to słyszę –zimno mi)

Kartko kurwa kartko ..... czy jemu jest dobrze ze mną ?

Co on myśli na ten temat. ?

A może ja małpuje?

Może się naoglądałam fantasy.

Nie z tego świata jestem ?

A może sodowa woda ci uderza do mózgu?

Babo do garów!!

Babo na mopa a nie kutasa !!!

Babo jaki sex ?

Czas twój minął babo!!!

Jakie śniadanko do łóżka , grubą dupę masz!! Babo!

Rajstopki ? a biegusiem do sklepu to i siatę kartofli przytargasz .

Karteczko to ty tak do mnie ?

WIEM -przypominasz mi tak ,że mam wszystko

„Mam wszystko co nazywa się szczęściem –mam zdrowe dzieci ,którym żyje się dobrze,

na zdrowie nie mam co narzekać na urodę też .

Rozum mam ,mądrość mam .

Mam dobrego mężczyznę na którego mogę liczyć .

Mam dobra materialne ..e tam ( już wypisuje wszystko )”

Karteczko utkwiłam w pisaniu .....

Co mam zrobić ?

_________________
Andrzej Setman


czwartek, 29 sty 2015, 10:46
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): poniedziałek, 25 cze 2012, 21:16
Posty: 54
Lokalizacja: Kraków
Post Re: LIST DO KARTKI
Kochana moja, ta, która mnie używa,
Jestem dla Ciebie, ale proszę,
Nie wbijaj tak mocno pióra we mnie,
Sprawiasz mi ból!!!
Mimo, iż jestem tylko kartką białego papieru,
Twojego papieru…

Twierdzisz, że to moje słowa
"Babo do garów,
Babo na mopa...etc..."
Oj nie, Kochana, oj nie
to Twoje głęboko ukryte przekonania.
A może wbijane przez innych wymagania,
Którym pragniesz sprostać,
I choć ciało się buntuje,
To głowa ciągle dedukuje...

Pytasz mnie o radę, a cóż ja biedna mam Ci powiedzieć?
Tyle widziałam świata, ile Ty pozwoliłaś mi zobaczyć,
Tyle odczułam, ile Ty pozwoliłaś mi czuć,
Tyle się śmiałam, ile Ty pozwoliłaś mi się śmiać,
Tyle płakałam, ile Ty pozwoliłaś mi wylać łez.

Czy nie widzisz, Kochana, ja jestem Twoją kartką…
I zawsze będę tu czekała na Ciebie…

Cóż mogę Ci dać?
Możliwość torturowania mnie słowami,
Mogę, ale co Ci to da?
Chwilę odreagowania, chwilę zatracenia.
Jestem tylko kartką, która nie jest już biała.
Jestem zapisana - przez Ciebie…

Pytasz mnie o radę,
ale cóż ja biedna mam Ci powiedzieć…
Wiem tyle o Tobie, ile Ty gotowa byłaś mi powiedzieć,
Wiem tyle o Twoim życiu, ile Ty przelałaś o nim słów,
Oczekujesz rad, ode mnie - karki, która jest dla Ciebie?
Czy mogę poczęstować Cię obiektywizmem?
Ja jestem dla Ciebie…rozumiesz?
Dla Ciebie …Nie dla niego….

Noc nie spałam, dzień dumałam
I w końcu pióro podpytałam,
Aż boję się powiedzieć,
Czego się dowiedziałam…
To wszystko dla Ciebie....

Usiądź wygodnie, zostaw emocje z boku
Posłuchaj, pomyśl, nim rzucisz mną o ścianę.

Pióro rzekło, cytuję:

„Tyle wymaga, tyle chce, niby ok,
Bo facet po coś w życiu jest,
Ale jak on ma się czuć facetem,
Gdy ona nim jest w damskim ciele
Wyzwolona, to piękne…
Ale on zagubiony…
Jak on ma czuć się mężczyzną,
Gdy ni razu nie usłyszał słów podziwu
Piania z zachwytu dla jego sprytu
Pochwał wśród znajomych,
Uznania w oczach dzieci…
Wymagania, zrzędzenia, oczekiwania…
Litości, lepiej schować się w swojej norce – przyzwyczajenia”

Kochana moja, nie wiem co mam Ci powiedzieć,
Drżę z przerażenia, jak odbierzesz owe słowa
Nie wymagasz zbyt wiele, bo to wszystko Ci się należy
Jak psu buda…
Ale może pióro ma rację…choć łudzę się, że się pomyliło…
A może to Ty zapomniałaś, że chłop to też człowiek..
Czuje, ma prawo do smutku, gorszych dni, zmęczenia…
Może bać się, choć tego nie pokaże, bo chłopaki nie płaczą…
Zawsze gotowi, kutas stoi, zawsze i wszędzie…
Pomyśl, kiedyś było Wam dobrze, co w nim widziałaś?
Czy kiedyś seks był gorący jak ogień?
Co po drodze zgubiliście?

Masz prawo do bycia kobietą wyzwoloną
Do seksu szalonego, namiętności, pieszczot, zaskoczenia
Kutasa w buzi, języka na waginie….
A może on boi się, że nie sprosta Twoim wymaganiom?
A może ma jakieś blokady, ograniczenia…
Kto wie, kto wie….

A jeśli nie jest mężczyzną, a tylko chłopem, chłopcem,
to czy aby na pewno ON jest dla Ciebie?

Pytasz mnie, co on myśli.
Skąd mogę to wiedzieć?
Ja jestem Twoją kartką papieru, nie jego.

Tylko jego kartka papieru,
Może udzielić Ci odpowiedzi
Jak jest, po co, na co, dlaczego??

Może warto, by na wygodnym fotelu
Spotkały się....


DWIE KARTKI PAPIERU!

Na zawsze,
dla Ciebie,
Twoja Kartka papieru!



:heart:

_________________
Och ŻYCIE, kosztować cię, to największa rozkosz....


czwartek, 29 sty 2015, 16:57
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: LIST DO KARTKI
dopiero dziś trafiłam TU do WAS - szkoda, że ten dialog się urwał ...jeszcze troszkę i moglibyście wydać poradnik dla par wierszem pisany...

Och Marianko...wypatruje w Empiku Twojego nazwiska i ufam, że kiedyś złożysz swój autograf, a ja będę się chwalić, że osobiście odwoziłaś mnie pod drzwi hotelu, i ze nie mogłyśmy się nagadać ... i że w ogóle miałam Szczęście i Przyjemność Cię poznać :) Ściskam i z rozkoszą wspominam tamten popołudniowy Kraków :friends:

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


wtorek, 3 mar 2015, 00:17
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 25 cze 2012, 21:16
Posty: 54
Lokalizacja: Kraków
Post Re: LIST DO KARTKI
Sunflower, dziękuję za miłe słowa :kiss: Jednak przynajmniej na razie Empik odwiedzam tylko w celu zakupu lub przejrzenia książek ...bynajmniej nie moich. :crazy:

Ściskam serdecznie :friends:, również owe popołudnie nakreśliło na mej duszy wyraźny ślad, a wspomnienia tych chwil przywołują ciepłe myśli .... Niezwykłość związana z tym, jak wiele nas łączy do dziś wprowadza mnie w stan zdziwienia :tak:

Mam nadzieję, że do zobaczenia wkrótce :) :kiss:

_________________
Och ŻYCIE, kosztować cię, to największa rozkosz....


poniedziałek, 16 mar 2015, 20:17
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL