Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest niedziela, 8 gru 2019, 09:30



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Jak namowic faceta na seks! 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): środa, 26 sty 2011, 22:29
Posty: 12
Post Jak namowic faceta na seks!
Dziewczyny i panowie!

(Jestem tutaj nowa i nie wiem, czy mogę poruszyć taki temat.. Przepraszam, jeśli zrobię coś nie tak.)

Mam do Was takie pytanie: jak namówić partnera na namiętny, ostry, pełen dynamizmu seks?
Nie macie tak, ze czasem kipi w Was energia seksualna, wijecie się i łasicie do swojego partnera, a on pozostaje niewzruszony? A co zrobić, gdy sytuacja powtarza się regularnie i pomysły z poradników nic nie dają? Jak sobie poradzić w takich sytuacjach? Jak radzicie sobie Wy?
Oczywiście zawsze mamy do dyspozycji paluszek, ogórek bądź inne zabawki, ale co zrobić gdy chcemy kontaktu bezpośredniego z partnerem. Marze o tym, by poczuć jego sile w sobie, a on robi unik za unikiem. A poza tym prowadzimy szczęśliwy, udany, pełen miłości związek. I mój Tomek uważa mnie za bardzo seksowna i pociągającą kobietę. (Przynajmniej tak mówi) Nie rozumiem, co robię nie tak? I jak pogodzić mój popęd seksualny z uczciwością, pragnieniem, by zachować monogamie i wierność?
Czasem myślę sobie, ze spakuje się i po prostu odejdę... Ale czy brak satysfakcjonującego seksu może być powodem, by przekreślić te wszystkie wspaniale, magicznie wspólnie spędzone lata?
Przecież to chyba płytkie i zwierzęce?
Sama już nie wiem. Proszę o pomoc!
A czy ten Wasz Andrzej pomaga w takich sprawach? Jakos niezręcznie mi napisać do mężczyzny i się tak zwierzać...

_________________
"Anioły są wśród nas. Po czym je poznać? Po ich wielkiej bezbronności"


piątek, 28 sty 2011, 21:33
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 13 lut 2010, 00:52
Posty: 357
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
"Czasem myślę sobie, ze spakuje się i po prostu odejdę... Ale czy brak satysfakcjonującego seksu może być powodem, by przekreślić te wszystkie wspaniale, magicznie wspólnie spędzone lata?
Przecież to chyba płytkie"


piątek, 28 sty 2011, 23:24
Zobacz profil
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Cześć Alsema:)
Miło nam Cie tu gościć:)
Opowiedz może nieco więcej o co chodzi u was, gdzie problem? A w sumie to nie problem a wyzwanie:) O co chodzi jesli mówimy o jego reakcjach i chęciach czyli jak mdzy wami jest?. jak często chcesz Ty a jak On?jak często się wywija? i jak tłumaczy?



Mogąc mówić jedynie za siebie i moje doświadczenia powiem, że u mnie zawsze działa sex oralny na początek:)
Budząc męża w środku nocy oralnie...... on sie rozkręca i jak sam twierdzi nawet jakby padał to taka pobudka jest mobilizująca że wstaje i staje:) Z oralu przechodzi się do sexu penetrującego:D

Ale jakby mój mąz unikał często zbliżenia to bym wyczuliła się na przyczynę... albo ma dość bo nadużył na boku i ma kogos na boku albo ma problem bo jakaś dolegliwość albo ....lubi chłopców albo nie czuje się w formie....... ale to w naszym przypadku do 2 dni max......i czasem bywa że ma mniejszy popęd niż zona:) czy partnerka:)

A co u was?
Pozdrawiam- Ola


piątek, 28 sty 2011, 23:47

Dołączył(a): środa, 26 sty 2011, 00:57
Posty: 8
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Servus ASLEMA!
Servus uczestniczki forum!

ASLEMA, poruszylas interesujacy temat.
Zgadzam sie z Toba, NIKOLA2006, ze latwiej bedzie nam cos doradzic, jesli poznamy wiecej szczegolow.
Natomiast nie do konca zrozumialam wypowiedz Pelagi... :O
ASLEMA, ja jestem ciekawa ile masz lat?
Jak dlugo jestescie juz z Tomkiem razem?
Jak wygladal Wasz seks "kiedys" i jak to sie zmienilo z czasem?
Jakie metody zachecania Twojego partnera wyprobowalas do tej pory?

Pozdrawiam Haidi

_________________
Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć.
— Malwida von Meysenbug


sobota, 29 sty 2011, 00:14
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 13 lut 2010, 00:52
Posty: 357
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Domniemam, ASLEMA - na podstawie Twojej wypowiedzi - ze seks uprawiacie ... Ale nie jest on namiętny, OSTRY tak, jak bys chciała... Zapytałabym więc najpierw siebie: PO CO mi OSTRY seks?
:mrgreen:


sobota, 29 sty 2011, 08:39
Zobacz profil

Dołączył(a): środa, 26 sty 2011, 22:29
Posty: 12
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Pelagia, seks uprawiamy...sporadycznie. W sumie zadowoliłabym się nawet tym mało ostrym byle by był bardziej regularnie... :-(
To znaczy teraz jak nam się "zgraja" terminy i wszystkie inne okoliczności to może udaje mi się zaciągnąć Tomka do łózka w najlepszym razie raz na miesiąc. :-( I do tego przez to, ze mamy tak długie przerwy on jest średnio po 10 minutach gotowy. A ja nawet czasem nie zdążę się porządnie "rozgrzać" Dziewczyny, wiecie co to dla mnie znaczy? Ja mam dopiero 36 lat. Czy to znaczy, ze nigdy więcej nie doświadczę już w życiu takiej prawdziwej namiętności? Czy jest jakąś szansa, ze z tym właśnie partnerem uda nam się jeszcze osiągnąć seksualna pełnię? Próbowałam: próśb, gróźb, rozmów, proponowałam seksuologa, seksownych ciuszków, romantycznej atmosfery, zamieniałam się w drapieżna kotkę i wyuzdana kochankę, bądź tez w świętą dziewice... Nic nie pomogło.
NIKOLA2006 było tez budzenie oralem w środku nocy... Jasne było świetnie, dla niego bo i owszem chętnie przyjął pieszczoty tylko ich nie odwzajemnił... :-(
Wpadam w rozpacz: czuje się nieatrakcyjna i niekochana, i do tego zaczynam wszędzie widzieć męskie przyrodzenia... :-o

_________________
"Anioły są wśród nas. Po czym je poznać? Po ich wielkiej bezbronności"


sobota, 29 sty 2011, 10:19
Zobacz profil

Dołączył(a): sobota, 13 lut 2010, 00:52
Posty: 357
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
"W sumie zadowoliłabym się nawet tym mało ostrym byle by był bardziej regularnie... "

Polecam bajkę o złotej rybce :D


sobota, 29 sty 2011, 11:40
Zobacz profil

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Witajcie Aslema i Haidi!

Podobnie jak Ola ukierunkowałabym się na znalezienie przyczyny. To mogą być problemy zdrowotne (ile lat ma partner?), może być zła dieta, zabijający popęd tryb życia (16 godzin dziennie przy kompie), stres w pracy.
Czy kiedyś było inaczej? Jeśli tak, to kiedy nastąpiła zmiana na gorsze? Co się wtedy wydarzyło?

Wiem, że niełatwo takie rzezy wyciągnąć od faceta, ale sama tego nie rozwiążesz. Żadną prośbą ani groźbą.

Co jest najcięższe na świecie? Chuj. Nawet sto koni go nie podniesie.
A co jest najlżejsze na świecie? Też chuj. Wystarczy myśl, aby go podnieść.


A jak jest podczas wakacji? Tydzień w nudnym miejscu, bez pracy, internetu, znajomych. Tydzień dla wyciszenia. Czy wtedy wraca mu ochota na seks? Bo ja zauważyłam, że mojemu mężowi wystarczy odebrać zabawki, żeby mu się przypomniało, że seks istnieje, podczas gdy na co dzień zupełnie o nim nie pamięta :D


sobota, 29 sty 2011, 13:46
Zobacz profil

Dołączył(a): środa, 26 sty 2011, 22:29
Posty: 12
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
Vero napisał(a):

To mogą być problemy zdrowotne (ile lat ma partner?), może być zła dieta, zabijający popęd tryb życia (16 godzin dziennie przy kompie), stres w pracy.
Czy kiedyś było inaczej? Jeśli tak, to kiedy nastąpiła zmiana na gorsze? Co się wtedy wydarzyło?



Witaj Vero,

dziękuję za odpowiedz. Tomek ma 45 lat czyli jest, ze tak powiem "w kwiecie wieku". Co zaś się tyczy diety i zdrowia to tez nie narzeka. Zresztą raz się dal namówić na badania i nawet zasięgnął porady lekarza w sprawie potencji (wtedy mu jeszcze zależało). Lekarz, gdzieś na oko 55-58 lat "uspokoił" mojego partnera, ze tak to już jest z wiekiem, ze po prostu seks się nudzi. :-( Mówił o jakiejś maści z testosteronem, która wciera się w cale ciało, ale to zbyt dużo chemii. Od tamtej wizyty Tomek poczuł się chyba usprawiedliwiony bo skoro lekarz-autorytet tez tak ma to wszystko O.K i nie trzeba się wysilać.
No i tak zostało. A na urlopie owszem jest lekka poprawa i to do tego tylko wtedy, gdy jest spity na granicy przytomności... :-(
Jedyne co jeszcze jako tako ostatnio działa to szantaż, ze znajdę sobie kochanka i będę to robić za jego plecami... Ale to przecież żadne rozwiązanie na dłuższą metę.... :-(

_________________
"Anioły są wśród nas. Po czym je poznać? Po ich wielkiej bezbronności"


sobota, 29 sty 2011, 17:36
Zobacz profil

Dołączył(a): środa, 26 sty 2011, 22:29
Posty: 12
Post Re: Jak namowic faceta na seks!
DO PELAGI!

Chciałabym Ci zadedykować pewien cytat z Foresta Gumpa:

"Poznasz głupiego po czynach jego"

Pozdrawiam

Aslema

_________________
"Anioły są wśród nas. Po czym je poznać? Po ich wielkiej bezbronności"


sobota, 29 sty 2011, 17:40
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL