Zobacz tematy bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Teraz jest środa, 22 sty 2020, 08:33



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!! 
Autor Wiadomość
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
To ,czym chciałam podzielić się z wami skoro już odważyłam się pisać jako ja- Ola na swoim nicku....Nikola:)
Pojęcie zdrowy egoizm , myślenie o sobie i swoich potrzebach.......

Wcześniej postrzegałam to jako myślenie faktycznie o sobie i tym czego ja chcę... było ja ja i moje potrzeby..... możliwe, że przydatne w pierwszym okresie zmian, bo uświadomiło mi że nie myślałam o sobie a żyłam życiem innych- męża, dzieci... ich potrzebami... nie było w tym mnie.I był czas na moje JA .... potem doszło Ja męża..... dbając o swoje ja zaczęłam zauważać jego Ja .... i Ja dzieci....
Jesteśmy rodziną- jednością w tym momencie.
Nie ma już ja i moje i ty i twoje itd.......
Jakiś czas temu wszystko osiągnęło niesamowitą harmonię, coś co przyszło naturalnie....
Dzisiaj jesteśmy MY... rodzina.
Dbam o siebie, kocham siebie i dbam o męża i jego potrzeby o dzieciaki i ich potrzeby. To wszystko dzieje się jednocześnie na kilku płaszczyznach. Przenika się, uzupełnia......Przestałam myśleć o sobie( pilnować) bo jak potrzebuję czegoś dla siebie, czasu czy czegokolwiek, uzupełniam to w bardzo naturalny sposób.....jak on potrzebuje czegoś tez to robi .....
To co chciałam wam dziewczyny powiedzieć.... warto pracować, szukać nowych rozwiązań- MOŻNA, DA SIĘ ZMIENIĆ WSZYSTKO NA LEPSZE,
Rok temu jakby ktoś mi powiedział , że będę dogadywać się z mężem i mało tego że będę szczęśliwa, zapewne popukałabym się w głowę i zaśmiała......
Bo nic nie można było zmienić!!!!!!!!!!!!!!

A co mamy dzisiaj? Dzisiaj przypomina to nieco bajkę jesli chodzi o relacje- nadal masa pracy ale bajka:))))

Zobaczcie w swoim facecie człowieka..... który kocha chce być kochany ...... wszystko da się naprawić jeśli tylko się chce:))))

Pozdrawiam serdecznie -Ola


wtorek, 18 maja 2010, 22:21

Dołączył(a): piątek, 11 gru 2009, 01:27
Posty: 7
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
Witaj Olu,

to, co piszesz, robi wrażenie :) zwłaszcza z mojego punktu widzenia, bo ja akurat jeszcze nie
znalazłam sposobu na zmianę.

Jestem bardzo świadoma swoich potrzeb, jak również tego, że w moim związku nie są one realizowane. Ba, nawet nie widzę u partnera chęci ich realizacji :(
Czasami doprowadza mnie to do płaczu - z żalu, frustracji i złości jednocześnie.

Bardzo bym chciała, żebyśmy stworzyli harmonijne MY, ale nie mam pojęcia jak.
Na razie coraz bardziej się w sobie zamykam i chyba od niego oddalam.


wtorek, 25 maja 2010, 10:22
Zobacz profil
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
Czy złość i frustracja pomaga znaleźć rozwiązanie?:)
Pamiętaj, że to Ty sama uczysz swojego partnera wielu zachowań:))))
Jego brak chęci może wynikać z tego co robisz.... pomyśl...:))))


wtorek, 1 cze 2010, 09:23

Dołączył(a): piątek, 11 gru 2009, 01:27
Posty: 7
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
Złość i frustracja, a raczej taplanie się w nich bez opamiętania, zamiast jasnego wyrażenia swoich potrzeb - na pewno nie!!! :)

A po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że właśnie tu jest pies pogrzebany:
nie mówię, co mi nie pasuje, albo czego potrzebuję, bo boję się odrzucenia albo złości partnera.
A potem, jak już ze mnie kipi, on tego nie bierze na poważnie, bo stwierdza, że to reakcje histeryczne albo hormony... No i w sumie mu się nie dziwię.

Wczoraj z nim w końcu szczerze pogadałam o konkretnych potrzebach.
Nie do końca konkretnie i na spokojnie, ale jak na mnie to i tak duży postęp :)


środa, 2 cze 2010, 16:35
Zobacz profil

Dołączył(a): poniedziałek, 4 sty 2010, 14:18
Posty: 292
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
tussinka napisał(a):
nie mówię, co mi nie pasuje, albo czego potrzebuję, bo boję się odrzucenia albo złości partnera.
Wczoraj z nim w końcu szczerze pogadałam o konkretnych potrzebach.
Nie do końca konkretnie i na spokojnie, ale jak na mnie to i tak duży postęp :)

To jesteś na dobrej drodze do poprawy :D Efekty mogą Cię w przyszłości zadziwić :D


środa, 2 cze 2010, 18:09
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 11 gru 2009, 01:27
Posty: 7
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
Jest!! Efekt nr 1: mój mężczyzna rozmawiał ze mną dziś poważnie, bez zniecierpliwienia i bez oceniania :) A wręcz z dużą troską :)
wooow


środa, 2 cze 2010, 23:48
Zobacz profil
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
No niemożliwe hehhehe

Wiecie co? Mnie często blokował strach.... właśnie przed odrzuceniem albo brakiem akceptacji np.... ale to idiotyczne:)
jestem jaka jestem, mam określone potrzeby.... ważne aby partner mnie znał... MNIE a nie maski jakie nosiłam bo to nie ja.....
Jednocześnie otworzyłam się na małża i jego potrzeby.....
Będąc z kimś w związku bądźmy sobą.....
A rozszerzając temat.. bądźmy sobą zawsze... jak ktoś nas nie polubi to trudno... gorzej jak polubi maskę jaką nosimy....
Strach koszmarnie blokuje przed działaniem ...... brrrr aktualnie właśnie nad tym pracuje bo strach pojawia się w różnych aspektach życiowych... w różnych sytuacjach....


Nasi mężowie( że tak sobie napiszę ogólnikowo) wyrażają emocje i potrzeby inaczej niż my ale pragną tak samo być kochani i do tego docenieni, chcą czuć się mężczyzną....
To my ich uczymy wielu zachowań.... to my dajemy im to poczucie bycia facetem....
A jak tego nie ma pojawia się zrzędliwość, fochy itp.....
A wystarczy spojrzeć na partnera jak na człowieka..........

Buziaki dla was:)


czwartek, 3 cze 2010, 23:06
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
I tak jeszcze mnie naszło....

Wkurzamy się za ich fochy, dogryzania, docinki.......
jesteśmy biedne i poszkodowane....
Tyle że to my jesteśmy twórczyniami tych zachowań:)))))To co robimy my ma odzwierciedlanie w ich zachowaniu:)

Latami np uczymy że gotujemy, sprzątamy, pierzemy,prasujemy itd....a potem mamy żal że on nie pomaga, on nic nie robi on nas traktuje jak służące hihihihihihi

Echhhh to jest piękne.......

Do dzieła kochane baby:)))


czwartek, 3 cze 2010, 23:10

Dołączył(a): niedziela, 8 lis 2009, 16:46
Posty: 810
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
Hej, hej,

rzadko się tu wtrącam, ale tym razem mnie korci. Gotowanie i sprzątanie. Heh, jestem młodą żonką :D, której do tej pory nie udało się przekonać męża do prac domowych. Po prostu jak grochem o ścianę. Żadne podpuchy typu chwalenie sąsiada w akademiku, który jest bardziej kurą domową niż kogutem, żadne prośby ani groźby nie skutkują. Facet woli nie zjeść nic i przegłodować niż stanąć do garów. Twierdzi, że primo - nie umie, secondo - nie ma czasu na takie rzeczy :D Jest w stanie wykonywać tylko i wyłącznie ścisłe instrukcje: postaw wodę na herbatę, zbierz ze stołu to, co na nim niepotrzebne, ale nic z tym więcej nie rób, przełóż tylko w inne miejsce, bo nie ma teraz czasu - zaraz będziemy jedli, pokrój chleb i posmaruj masłem, zaparz herbatę, wyjmij talerze i sztućce. Ja w tym czasie będę w kuchni robić jajecznicę.

Jak tego wszystkiego nie powiem, to po powrocie z kuchni z gorącą jajecznicą okazuje się na przykład, że zabrał się za mycie jakiegośtam garnka po ziemniakach, od którego pokrywka właśnie się rozleciała i oczywiście ja naprawia :)

Może znacie jakieś sposoby, których jeszcze nie próbowałam. On na pochwały jest odporny. Sam twierdzi, że nie da się zmanipulować metodami Setmana :)


czwartek, 3 cze 2010, 23:33
Zobacz profil

Dołączył(a): piątek, 23 paź 2009, 15:43
Posty: 900
Post Re: CUD - czyli Kobieta używająca ROZUM!!!
ja przestałam sprzątać ;)

Przegłodzenia nie próbowałam, za to polubiłam gotowanie i ...mam najlepszego asystenta, który odwala "brudną robotę" (pozmywa, obierze ziemniaki) gdy ja mam czas na tworzenie smakołyków, którymi się zachwyca, no i po nich pozmywa... :tak:

_________________
"Bo Życie jest po to, aby Żyć"


piątek, 4 cze 2010, 00:02
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL